Geoblog.pl    Krokwnieznane    Podróże    Dubaj- Sri Lanka - Australia i Azja Płd- Wsch    Rajska wyspa
Zwiń mapę
2015
30
sty

Rajska wyspa

 
Tajlandia
Tajlandia, Ko Lipe
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 40903 km
 
O 7:30 czekał na nas bus, który wiózł nas na prom (bilet 110zł na os.). Statek miał odpłynął dopiero o 9:30, ale ze względu, że Koh Lipe znajduje się w Tajlandii, czekała nas jeszcze długa przeprawa paszportowa. Z małym opóźnieniem weszliśmy na pokład. Ledwo usiedliśmy i cała nasza czwórka padła od razu. Obudziliśmy się po 1,5 h, gdy dopłynęliśmy do platformy, z której długo-rufówki wiozły nas na ląd. Nie mieliśmy zarezerwowanego miejsca, więc Adam od razu się od nas odłączył i poszedł szukać bungalowów tuż przy plaży. Znalazł rewelacyjne miejsce, po drugiej stronie wyspy- Satun Resort (nie ma na bookingu). Tej ładniejszej i spokojniejszej. Domki bambusowe z łazienką pod gołym niebem. 15 m do plaży. Rodzice dostali domek, z którego widzieli turkus morza.

Od razu zakochaliśmy się w tej wyspie. Przepiękny kolor morza i biały piasek. Woda płytka i genialnie przejrzysta. Idealna do snorkelingu. Zwłaszcza, że wokół znajdowało się pełno raf z różnorodnymi rybkami- błazenki, papuzie, rozdymki, jeżowce. Bez słów zgodziliśmy się, że zostajemy tu do końca. Świetne miejsce na relaks i odpoczynek.
W środku wyspy uliczka z knajpkami i masażami stóp. Tylko tam można odczuć, że jest tu trochę turystów. Restauracje są pełne wesołych i zaczerwienionych od słońca ludzi. Ale nam to nie przeszkadza. Bliskość tak pięknego morza wynagradza wszystko. I szczerze mówiąc, jest to jedno z ładniejszych miejsc plażowych, jakie odwiedziliśmy podczas naszej podróży.
To zaczynamy chill out- woda, plaża, drinki z palemką. Cel na następne dni: opalić się- rodzice chcą nas dogonić ;) podziwiać świat podwodny, odpocząć i spędzić miło czas razem. Czas start!

Kilka ulubionych miejsc na Koh Lipe:

* masaże- Tri-Luck Masage- zaraz po prawej stronie za bramą "Walking Street".
* najlepsze owoce morza i ryby- Rak Lay- duży wybór świeżych owoców morza w najlepszej cenie na wyspie. Mimo że wystrój (plastiki), obsługa i czas oczekiwania nie zachęca specjalnie, to i tak warto tu przyjść, bo jest pysznie.
* Happy Vibe Beach Bar- bar w naszym hotelu. Super klimat, dobre drinki i przyjemna muzyczka przez cały dzień. Ci sami właściciele mają bar w mieście- Maya Bar.
*najlepsze capuccino i musli z owocami- Bloom Bar

Tam, gdzie lepiej nie chodzić:
* OMG Bar- na trip advisor najlepiej oceniany bar. Tylko nie rozumiem dlaczego. Jedzenie było surowe, ketchup zepsuty, a jak powiedzieliśmy spokojnie kelnerowi o tym, to wybiegli wściekli właściciele krzycząc na nas, że jesteśmy strasznymi klientami i że mamy wyjść i nigdy nie wracać, do czego właściwie nie musieli nas namawiać. Nigdy nam się coś takiego nie zdarzyło. Więc nasze uczucia przelaliśmy na opinie w tripie.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (17)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
zwiedzili 7.5% świata (15 państw)
Zasoby: 93 wpisy93 31 komentarzy31 1018 zdjęć1018 0 plików multimedialnych0
 
Nasze podróże
22.07.2015 - 07.08.2015